niedziela, 22 stycznia 2012

Przepis na szare filcowe korale pośpiesznie zrymowany w niedzielne popołudnie:)

 

Miękkie kłębki szarej wełny
owiń sobie wokół palca,
polej wodą, umaż mydłem,
potem turlaj z siłą walca.

Jak utoczysz kulek parę
wysusz dobrze, zrób w nich dziurę,
dołóż także coś ładnego,
blaszkę, kamyk, srebrną kulę.

I na linkę lub na sznurek
nawlecz wszystko w kolejności,
potem przymierz i zobaczysz,
jak do twarzy ci w szarości.

W taki sposób odczarujesz
szare, zimne dni styczniowe
i z pomocą wody z mydłem
masz korale z filcu nowe:)

34 komentarze:

  1. świetny wierszyk, a korale bardzo ładne! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Na szczęście humor Cię nie opuszcza. Piękny naszyjnik w barwach pogodowych, tyle, że cieplejszy i nie mokry. Miałam okazję spacerować dzisiaj w ścianie deszczu.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Odpowiedzi
    1. Rumienię się:)A stara jestem , więc głupio to wygląda;)))

      Usuń na zawsze
  4. Śliczny wierszyk, jeszcze śliczniejsze koraliki :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Miłe i pogodne. W sam raz na nadchodzący nowy tydzień.
    A do wiosny już tylko dwa miesiące :))))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Ale kaprysie nie lubią wiosny;) Poproszą od razu lato:)

      Usuń na zawsze
  6. I co się dziwić, że efekt końcowy także jest poezją. Śliczna ta szarość Kaprysiu.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Jeszcze nie zdążyłam się poprzednimi zachwycić a tu już kolejne i w dodatku z wierszowanym tutkiem ;)
    Śliczności.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Mało tutkowy , ten tutek, chociaż niby sama prawda;)
      Dziękuję:)

      Usuń na zawsze
  8. Niemożliwa kobieta wielozadaniowa!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Korale cudne !!!!!!!!!!!!!!!!
    A przepisik na wokonanie wspaniały ;-)))) !!!!!!!!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Kaprysiu ja takie zwoje z drutu na szyję kupowałam w sklepach internetowych, łatwiej dostać niż na rękę. Sklepy na Ka....

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Niezła z Ciebie poetka!!!! Przepis świetny, (wydaje się to takie proste:) a korale wyszły cudne, takie szaaaare.
    Ściskam mocno:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale,że jesteś:) Tęskniłam:) I dziękuję:)

      Usuń na zawsze
  12. Świetna rymowanka! Czy mogę pożyczyć dla przedszkolaków? :>

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Super!!! Jeśli to rzeczywiście takie proste, to może i ja się w końcu nauczę filcować?!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Mało że krzepka to jeszcze poetka ;))))
    Piękne szarości:)))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. ;) no i całkowicie wróciłaś do formy :)

    Szare, ale jare ;D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Bardzo łatwe to gdy czytasz lub do filcu masz zacięcie.
    Lecz co zrobić ma Edyta, która jest antytalenciem?
    Lecz spróbować mnie ochota po przepisie Twoim naszła.
    Za czesanką się rozglądam, zniechęceniu mówię : "Paszła".
    Wszak filc kocham. Lecz czy wyjdzie kawał dreda?
    i czy kulki mi ukulać piękne się da?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Się da:))) Na pewno. Ślicznościowo napisałaś:)))

      Usuń na zawsze
  17. Głosujcie na tą piękność:)
    https://konkurs.whiskas.pl/FotoGaleria.aspx?id=1752

    OdpowiedzUsuń na zawsze