środa, 18 marca 2015

Coś drgnęło..

Tak między Bogiem, a prawdą (synonimy do "między Bogiem, a prawdą": faktycznie, istotnie, na dobrą sprawę, rzeczywiście, właściwie, zaiste, itd.) od bardzo długiego czasu nic nie robiłam ze swoich ulubionych dłubanek. Miesiące całe. Nic.
Zastój (synonimy do "zastój": stagnacja, bezruch, marazm, bezwład, martwota, letarg, inercja, bezczyn, apatia, itp.)
straszny (synonimy do "straszny": makabryczny, koszmarny, upiorny, przeraźliwy, potworny, porażający, itd.) 
Ostatnio coś drgnęło. Delikatnie. 
Wyciągnęłam z dawien dawna wypaloną i poszkliwioną drobnicę.
I patrzę.
To nie jest proste. Wiadro gliny stoi i czeka od półtora roku. Ludzie, bliscy i kochani dopominają się o mydelniczki, kafle i takie tam inne. Dzień dłuższy, pies jęczy i tylko by chodził, z pracy wracam urobiona, zasadniczo nic mi się nie chce,
ale patrzę...

27 komentarzy:

  1. Pierwszy krok uczyniłaś. Patrzysz! Nadchodzi wena! Oj, jak dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wiem. Ale patrzę...;)

      Usuń
  2. patrzaj patrzaj i działaj-piękności:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz tam działaj.. Patrzę:)

      Usuń
    2. a ile można patrzeć:))))))))))))))))))

      Usuń
  3. My matki Polki zawsze siebie obwiniamy. Marazm, stagnacja itp. Może by z innej strony, czyli czas na odpoczynek, dialog z własnym wnętrzem, poszukiwanie drogi życia, ładowanie akumulatorów. Samo szczęście w przesileniu. Na koniec sukces związany z odpoczynkiem. Piękne błyszczące drobiazgi, do których śmieją się nie tylko twoje oczy.
    Graaaaaaaatulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Ty to ładnie napisałaś: "dialog z własnym wnętrzem". Tak:)

      Usuń
  4. Jakie cudne guziczki.
    Bardzo apetyczne :)
    Zwłaszcza te cudeńka w kolorze wiśniowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być 6 do swetra. Dwa się skisiły, znaczy szkliwo się, nie wiedzieć czemu, na nich zważyło, a kolejne dwa się w piecu skleiły i zostały dwa nieboraki;)

      Usuń
  5. Zima nie sprzyja pracy twórczej, myślę, że z wiosną (bo to i słońce, kwiaty, kolory) nabierzesz więcej energii i chęci do życia i może jakaś muza siądzie na ramieniu i podpowie, w która stronę ruszyć.
    Najważniejsze, że drgnęło :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedne pory roku nic tu do tego nie mają;) To ja nie sprzyjam pracy. Ale patrzę;)

      Usuń
  6. Zapasy masz piękne, aż żal aby się marnowały:) Ta więc życzę Ci aby wena na ciebie spłynęła, a wtedy nie będziesz się mogła powstrzymać i będziesz musiała coś z tym zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiesz, leżą sobie i jeść nie wołają;) Na razie patrzę:)

      Usuń
  7. Jak tak patrzę i patrzę... to może i wena spłynie ;) Odpoczynek od rękodzieła też jest przydatny. Nabiera się dystansu do twórczości. Ja dzięki przerwie zmieniłam kółko zainteresowań z decoupage na szycie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to muszę zobaczyć wolną chwilką, bo ja szyjących cenię niezwykle, ponieważ sama jestem wybitnym antytalenciem, w tym względzie:)

      Usuń
    2. raczej bardzo zdolnym rzemieślnikiem pedziaabym! :p

      Usuń
  8. Jest dobrze, zauważyłaś wiadro !
    Dobry kierunek, trzymam kciuki !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację:) Zauważyłam wiadro. Jest progres:)))

      Usuń
  9. Kaprysiu, jakie cuda :)
    Patrz, patrz ku naszej później uciesze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja akurat była u sis w pokoju jak sobie otworzyła Twój blog. I tak sobie razem patrzyłyśmy na te Twoje skarby:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Patrz sobie patrz, bardzo ładne duperelki. Ale teraz nadchodzi czas na sianie, wsadzanie, podlewanie tych paskudnych zielonych listeczków (jak je sama nazywasz) i na dłubanie w ziemi a nie w glinie ;). I oczywiście na z psem spacerowanie :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Pańskie oko konia tuczy ... Zobaczymy, co urosnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie stworzysz z tego coś oryginalnego...

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudności takie... Mam i ja! (dumna posiadaczka naszyjnika)

    OdpowiedzUsuń