poniedziałek, 18 maja 2009

Nie lubię

Nie lubię osiemnastego, to złe cyferki, do tego poniedziałek. Usiłowałam wczoraj dokończyć spękania na tacy, ale niestety figa wyszła, pomimo czasu schnięcia ponad 24 godz. po kontakcie z wodą ( podczas przecierania po wypełnianiu spękań ) wszystko się rozmazało. W efekcie zostanie tak jak jest , nałożyłam lakier wykańczający, a na przyszłość muszę jednak kupić preparat innej firmy :(
Po niepowodzeniach z decoupage dziś zamierzam dokupić kwiatków na balkon, choć pewnie i to może się nie udać, dziś wszystko jest byle jakie, buuuuu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz