poniedziałek, 4 lipca 2011

Deszczowe rymowanki i zdjęcie od Anki;)

Deszczowe zdjęcie autorstwa Młodej:)
Dymek pary nad herbatą,
a tu w końcu przecież lato.
W kroplach deszczu proste, ciche
rymy się składają liche.

Na kwiatki i smutki
na rozpaprane robótki
na weekend za krótki
na "a może napić się wódki?"
na koci wąs, na róży pąs,
                              kapie deszcz
I smętne dumanki, deszczowe mruczanki
w ucho szepczą tak:
                    dwadzieścia mieć znowu lat
                    i kibić jak trzcinka
                    i spać jak dziecinka
( w klawiaturze koci kłak ),
                    jeść móc co chcieć,
                    i pieniądze mieć,
                    winem się upić,
                    pokochać i rzucić
Marzyć i chcieć,
tabletki wyrzucić do kosza precz,
a dziś może na spacer iść, choć
                                      kapie deszcz...


To oczywiście deszczowe nieudolne kaprysine wierszoklectwo inspirowane:)
A kto zgadnie czyimi i którymi wierszami, hę? :))) 
Ogłaszam kaprysiną blogową zabawę bez nagród;) A zresztą kto wie, jak dłużej popada, to może jednak z nagrodą?;) Ładną jakąś:)

39 komentarzy:

  1. Jakoś mi tak Kabaretem Starszych Panów zapachniało... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierszyk super! Czyzby Kabaret Starszych Panow zmieszany z Galczynskim ( musniety szczypta Mickiewicza)? Nie wiem, zimno przemrozilo zwoje odpowiedzialne za logiczne myslenia:)))
    Tego E120 to moja rodzina Ci nigdy nie wybaczy:)Z czym my bedziemy pic rum, co? Zlapalam sie na tym, ze zupelnie nieswiadomie sprawdzalam sklad suszonej, slodkiej papryki...Zrobilam blad i powiedzialam o tym mojemu R. a on do teraz turla sie ze smiechu:)))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie skojarzyło się z Gałczyńskim:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A swoją drogą bardzo życiowy i sympatyczny wierszyk:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Starsi Panowie łatwi do wyłapania:))(Piosenka jest dobra na wszystko)! Cudowne to lato, cudowne. Niech deszczyk tak trwa, tak trwa, pam pam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem krótko nie mam pojęcia, ale tak mnie ujął dowcipem, że przeczytałam moim bliźnim (ludzko, zwierzęcym). Nie wiem dlaczego skojarzył mi się z Szymborską. Kiedyś wyczytałam w jej wierszu, że nie można można kotu zrobić większego świństwa, jak umrzeć (coś w tym kontekście).
    Poznaję na kursie nową technikę, trochę to potrwa, ale natchnęło mnie, wiem co otrzymasz w prezencie.

    OdpowiedzUsuń
  7. cudownie. deszczowo:) mi lipcowy deszcz kojarzy się z mazurami, namiotem i łowieniem ryb:) całuję!:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha, będzie podpowiedź:) Jeremi Przybora - tak, ale wiersz nie ten;)Reszta pudło:)Pozdrawiam zgadywaczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A to nie jest "Piosenka jest dobra na wszystko" ?
    Buuu! To ja nie wiem :-((

    OdpowiedzUsuń
  10. A jeszcze Osiecką zapachniało... Dzięki Ci, Kaprysiu, za takie "odczarowanie" tego usmarkanego lata ;-) Myśleć będę jeszcze...
    A na razie - ściskam czule

    OdpowiedzUsuń
  11. Na ryby! Na lwy by!

    OdpowiedzUsuń
  12. Opatrzymy drzwi w inskrypcję: przedsięwzięto ekspedycję ;-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ... na całej połaci śnieg?!!! Kaprysiu???
    na flaszki od wódki - śnieg???

    OdpowiedzUsuń
  14. Brawo Inkwizycja:))) Przybora - "Na całej połaci śnieg..":)
    A wiersz Osieckiej?;)I jeszcze jeden autor i wiersz:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kaprysiu, nie mogłam uwierzyć... Czy nie przesadziłaś z odległością skojarzeń? ;-)
    Czuję się teraz jak szafa grająca, piosenki mi wirują pomiędzy zwojami... tylko jakoś nie mogę ich odfiltrować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. No, toż przecież tylko się inspirowałam, a nie przerabiałam porządnych wierszy;)
    Podpowiedź nr 2:)
    Wiersz Osieckiej był odpowiedzią na wiersz Przybory;)
    Inspiracją zaczerpniętą od trzeciego poety jest sposób rymowania słów w drugiej części wierszyka. Fakt, trudne do skojarzenia te moje inspiracje:)
    Miłego zgadywania:)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię, bardzo lubię popijać gorącą herbatę na balkonie pod kocykiem w deszczową pogodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kaprysiu, wcale nie trudne... kłębią się po głowie ale ciężko je wyłuskać...
    A może taki tekst Hemara?:
    Upić się warto, upić się warto!
    W szynku na rogu wygłupić się warto!
    W dobrej kompanii popić, to warto!
    Czystą kroplami zakropić, to warto!
    Wódkę do łbów ponalewać, to warto!
    Siedzieć, popijać i śpiewać, to warto!
    Z sercem ściśniętym, z duszą otwartą,
    Upić się, upić, to jedno, co warto!

    Ech, chyba mnie poniosło...
    I czemuż Ty takie zagadki o tak późnej porze zadajesz?

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciepło, ale to nie Hemar i nie ten wiersz:) Podpowiedź nr 3:) Końcówki w rymach podobne w brzmieniu, ale nie identyczne jak w oryginale:)

    Późno, no cóż, ale napisałam przecież, że raczej nie sypiam jak dziecinka;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na całej połaci śnieg, oczywiście, chociaż była i wersja z deszczem, więc się mieścisz w temacie;-)I "Na całych jeziorach ty". Nagrodę poproszę tak czy owak.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kaprysiu, a "Dalia zimą"? tam chyba było coś o kocich rzęsach? ;-)
    Nie moja wina, że nie mam "Listów na wyczerpanym papierze" ;-) lista książe-które-pragnę-i-muszę przeczytać-wciąż-nie-zakupionych jest dłuższa niż (wpisać właściwe, np. Amazonka)
    I teraz nie mogę zasnąć przez Ciebie!
    Ale fajnie, że rozruszałaś mój zaśniedziały intelekt ;-)
    dobranoc! dobranoc niewiasto, skłoń główkę na miękką poduszkę, już czas na sen...

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak, pora na sen:) Ori ma rację była wersja z deszczem i o niej myślałam. Inkwizycjo "Dalia zimą" ślicznym jest wierszem i mógłby być inspiracją, ale trzeci poeta i wierszyk to całkiem osobna inspiracja i nie ma nic wspólnego z Osiecką i Przyborą:)
    Ato - i jak ekspedycja? Casablanco, Strefo Filcu, Gałczyński pewnie przez ten kłak w klawiaturze, a Mickiewicz, a gdzieżby - nieśmiałabym, Zdolność Tworzenia- cieszę się, że Cię rozbawiłam i czekam w napięciu na niespodziankę:)
    Wszystkim zagladającym bardzo dziękuję za aktywny udział w zabawie i życzę dobrej nocy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Haha, cudo :) Więcej takich poproszę! W sam raz na deszczowy dzień, którym mimo wszystko będę się upajać, bo już straszą przepowiednie afrykańskich upałów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo zgrabny wierszyk i na czasie. Ja może dziwadło jestem ale lubię letni ciepły deszczyk, no.. byle w miarę ;).

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeremi Przybora? :) Kaprysiu, mnie się Twoja wersja podoba i to bardzo! Talent, proszę państwa, talent!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie czytam poprzednich komentarzy, zresztą, gdybyś nie zadała pytania to też bym powiedziała, że mi tu Mistrzem Jeremim pachnie :).
    Pozdrawiam z deszczowego nadal Krakowa.

    OdpowiedzUsuń
  27. W części trzeciej sposób frazowania - nie mylić z frezowaniem - trąca Broniewskim, ale skoro to ma być ciepłe od Hemara... czy aby nie Jurandot?
    Możesz się też, niestety, spotkać z sytuacją, że odbiorca nie będzie wiedział, co ostatecznie poeta miał na mysli, czyli ostatecznego rozwiązania nie będzie, więc ogłoś nagrodę pocieszenia:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie jest ciepłe od Hemara tylko od frazowania, nie mylić z frezowaniem;)))Pewnie,że liczę się z faktem,że odbiorca nie będzie wiedział, bo to bardzo luźne inspiracje były, ale jak zgadywanka, to zgadywanka;)
    Podpowiedź nr 4 a propos Broniewski: trzeci autor napisał też : "...Władek jest twardym komunistą, gdy w czubie ma." :)))
    Teraz to już powinno być łatwo:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może i łatwiej, ale nie do końca... Będę strzelać: Tuwim, ale jaki to mógłby być wiersz, nie mam pojęcia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak Inkwizycjo, Tuwim:))) Wiersz z Władkiem to "Dyskusja" zaczyna się tak:
    "Ostro urżnęliśmy się czystą
    Władek i ja.
    Władek jest twardym komunistą
    Gdy w czubie ma..."
    A wierszyk inspiracja to "Rym na - eść" Zaczyna się tak:
    "Dużo jest brzydkich spraw na -eść,
    Które bez gniewu trudno znieść,
    Apetyt mieć , a nie móc jeść,
    Kiedy wątroba zacznie gnieść,
    Po pijanemu brednie pleść,
    Fałszywą rozpowszechniać wieść,
    ......" i dalej podobnie:)

    Nagrody jadą do Inkwizycji ( niebawem, bo już wiem co to będzie ) i do Ori za czas pewien, bo jeszcze nie wiem co to będzie:)
    Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze i wspólną zabawę:) Obiecuję również dłuższy czas nie męczyć już Was wierszoklectwem i zgadywankami:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzień dobry :) strzelam w Krasickiego :) A zdjecie całkiem ładne :)

    P.S. kaprysiu ;) no czerń z kotami i psami to masakra musi być... Ja z tej okazji nie mam już zwierząt... sprzątanie i chęć wytępienia kłaków zabiłoby mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Szybciutko i w poczuciu niezasłużonego wyróżnienia dziękuję, Kaprysiu, i proszę o JESZCZE! Wspaniały pomysł, rewelacyjny wiersz i naprawdę wielka frajda pogrzebać w zakamarkach umysłu (z książkami na stanie gorzej... z Tuwima tylko bajki - ale za to jakie!)
    Ściskam ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ho ho ho ale sie spóźniłam. Ale Osieckiej bym nie zgadła ani Tuwima. Przyborą mi zapachniało ale "Na całej połaci" nie skojarzyłam więc może i lepiej :)))))
    Cieszę się, że już w humorku
    i pozdrawiam też od wtorku
    szanowaną koleżankę
    wychylając filiżankę
    Kawusi :))))))
    A to moja wersja "Na ryby"

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie tez bardzo sie podobaja Twoje rymowanki a w zasadzie calkiem zgrabne wiersze.
    A sie spoznilam ze zgadywaniem, bo i ja bym tu typowala piosenki Przybory ale i Osiecka, a Tuwma bym nie odgadla!
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. piekne zdjecie i rymowanki niezle wyszly choc chwilami podgapione ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. ;) halo halo! Jest tam kto? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepraszam Cię, że tak długo trwa wykonanie obiecanej pracy. Nie przypuszczałam, że zebranie potrzebnych materiałów, to aż tyle zachodu. Ponieważ niebawem jadę na zasłużone, choć krótkie wakacje, moja praca dla Ciebie, musi jeszcze trochę poczekać. Jednak będzie na pewno.

    OdpowiedzUsuń