sobota, 31 grudnia 2011

Uśmiech:)

W sylwestrowy wieczór wszystkim niezrażonym kapryśnikową ciszą i wciąż jeszcze tu zaglądającym życzę Dobrego Nowego Roku 2012 i bardzo dziękuję za świąteczne serdeczności pozostawione pod poprzednim postem i przesłane mailem.
Stary rok żegnam bez żalu, niech znika powoli tak jak kot z "Alicji w krainie czarów", który opanował sztuczkę powolnego znikania, zaczynając od końca ogona, a kończąc na uśmiechu, utrzymującym się jeszcze pewien czas potem, gdy reszta kota już znikła.
"Ach, często widywałam kota bez uśmiechu - pomyślała Alicja - ale uśmiech bez kota?! To najdziwniejsza rzecz, jaką widziałam w życiu!"
Czy naprawdę to takie dziwne? To raczej właściwy sposób na pożegnanie;) Tak myślę:)
Dziękuję za wszystkie zostawione w minionym roku komentarze, za Waszą obecność i poświęcony kapryśnikowi czas.
Na Nowy Rok zostawiam kocie uśmiechy i życzenia by był lepszy od poprzedniego:)
zdjęcie znalezione w sieci

18 komentarzy:

  1. Wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu,

    Wszystkiego, co najlepsze - zwłaszcza zdrowia i żeby spelniły się Twoje i Pawła życzenia, zwlaszcza, żeby po Starym Roku został na koniec ten uśmiech, a to co powinno zninąc niech zniknie! Mam nadzieję - do zoboczenia w Nowym Roku1

    Beata z Igorem, Marysią, Pawłem i Mamą Mirką, tatą Jasiem, i Dziadkami Rysiami

    OdpowiedzUsuń
  3. W Nowym Roku... różowych okularów i takich nosków jak dzisiejszy Mrautak, a jeśli jeszcze nie dość słodko to... różowej waty cukrowej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, koci uśmiech- bezcenny :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego cudownego w Nowym Roku!Niech sie spelna wszystkie marzenia i plany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No - jakże się cieszę! Ja też życzyłabym sobie nieco lepszego roku...
    Wobec tego - wspaniałego roku, Kaprysiu!

    Wrócisz w lepszym nastroju, prawda? Tego Ci życzę raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno będzie lepszy. Ściskam Cię Kasiu. Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uśmiech bez roku na pożegnanie? to chyba nie jest zły pomysł, jesli rok nie był bardzo łaskawy. Oby następny okazał się Rokiem Z Uśmiechem!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego najlepszego i niech nowy rok uśmiecha się jak te koty!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Ci dziękuję za nasze blogowe spotkania i oby tych spotkań w obecnym roku nie było mniej. No i żeby w tym roku, wszystkie koty mogły się do nas uśmiechać a my do nich.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kaprysiu, niech ten kolejny rok będzie wypełniony cudnym mrautaczeniem i weną większą od samych Tater:))))))) Cieszę się, że remont masz już za sobą. Mam nadzieję, że wszystkie sprawy poukładały lub układają się po Twojej myśli. Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niekończącej się weny,wielu inspiracji i szczęścia w Nowym :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Noooooooo :) i super :) jak miło widzieć, że u Ciebie w miarę ok ;) i że uśmiech! Trzymam za Ciebie mocno kciuki! Lepszego Roku :)

    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  14. Przesyłam Ci same uśmiechy, Kaprysiu, i niech ten rok będzie lepszy... niech będzie pięknie ;-)
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  15. Moc pomyślności na nowo rozpoczęty rozdział,kolejny rozdział Naszego życia.Ten rozdział będzie zapisany pod datą 2012.Oby był szczęściem objęty i dobrze zapisał się w pamięci.Pozdrówka ciepłe-aga

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten rok będzie NAJlepszy, cudowny i wyjątkowy :))
    To już postanowione :))
    Ślę uściski i buziaki - dla właścicielki różowego noska też :))

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja życzę wszystkim zdolności wdzięczności za błahostki
    Alusia

    OdpowiedzUsuń