piątek, 17 lutego 2012

Kota cień, kota dzień, kotu humor zmień.

W słoneczny dzień na drapaku przy oknie za zasłonką jest najprzyjemniej. Mrautak jest schowana, ma ciepło i dobry widok na ptaszki za oknem.
A od strony pokoju widzimy wtedy kota cień:)
A to kot z drugiej strony cienia;)
W dniu kota Mrautak chętnie zażywałaby kąpieli słonecznych, a tu pochmurno, śnieg, wiatr, chlapa, dwunogi w pracy, zamiast na urlopie, miseczka jak zwykle z codziennym suchym i co ???
To tak: dwunogi wrócą szybciutko do domu, przyniosą nowe pudełko, albo dwa. Najlepiej z dziurkami do wchodzenia i wychodzenia, kupią nową futrzaną myszkę, jakieś cudowne smakołyki, a potem będą się z kotem bawić, zaproszą jej jakiś gości, bo Mrautak bardzo lubi nowych dwunogów, którzy się nią zachwycają i też się z nią bawią, potem będą głaskać i drapać przy uszkach, pozwolą spać na stole, albo najlepiej w szafie na sweterkach, nawet czarnych, a później je sobie odkłaczą i nie będą margać. Czyli ustalone:)
A jak już Mrautak będzie spała snem zmęczonego i szczęśliwego kota, to jeden dwunóg będzie mógł sobie czytać książkę, albo oglądać film, a drugi wyjąć te swoje wełniane kłaczki i gnieść je sobie z wodą i mydłem, albo kłuć igłami. 
Ładne i miłe do rwania kłaczki przerabia na takie coś:
*

Doprawdy zupełnie dziwaczne zajęcie, miauuu:)

*Dred w kolorystyce i zdobieniach identyczny z pomysłem Inkwizycji. Haniebny plagiat usprawiedliwiony tylko zapatrzeniem i podobactwem niezwykłym oraz i przede wszystkim, czułą zgodą Inkwizycji na tenże, inaczej na pewno bym się nie ośmieliła. Z kim, jak z kim, ale z Inkwizycją to ja zadzierać nie zamierzam. Nawet z czułą;) 

23 komentarze:

  1. Drugie zdjęcie jest rewelacyjne:) jakbym się najeżył:D
    Fajne filcaki, bransoleta czy naszyjnik jest mrauu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agnieszko:)Dziękuję za miłe słowa:)

      Usuń
  2. Potwierdzam zgodę, która była oczywista, jako że to ja u Kaprysi się najczęściej inspiruję! Że już nie wspomnę, kto mnie do filcowania zainspirował i cierpliwie udzielał lekcji ;-))
    Mrautak za firanką odgrywa teatr cieni, świetnie to wygląda!
    Najlepsze życzenia w Dniu Kota! Ściskam czule

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje raz jeszcze , bo nic nie zmieni faktu,że kolor i kamyczki zpapugowane haniebnie:)Mrautak dziękuje:)

      Usuń
  3. Myślę, że Mrautak ma wszystko, co potrzeba szczęśliwemu kotu, nawet bez tych dodatkowych atrakcji. Zdjęcie najeżonego kota- rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu:)Mrautak niby wszystko ma, a ja ciagle mam poczucie,że jednak za mało;) Bardzo długo siedzi sama w domu, a to wcale nieprawda,że koty to lubią.

      Usuń
  4. A ja bardzo proszę te wszystkie mrautakowe łatki i różowy nosek wycałować ode mnie i od moich Potworów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostało wykonane:)Dla Cudowności Twoich (jakich tam potworów) zwrotne czułości:)

      Usuń
  5. Dobrze ma Mrautak z tymi dwunogami swoimi;) Moja kota dziś ma bardzo senny dzień, nawet ptaki jej nie kuszą i jakoś nie każe się co chwila wypuszczać z domu (a potem jeszcze szybciej wpuszczać;)) - jak to było na przykład wczoraj. Może z okazji Dnia Kota ma dziś dzień dobroci dla ptaków?;)
    Filcowanki jak zawsze śliczne, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię gościć Sunsette:)Mrautak dziś dla odmiany markotna, chociaż jesteśmy w domu. Kocie humory;)Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Serdeczne pogłaskanie dla Mrautak. Fajnie mieć cień, tym bardziej, że cały czas na niego czekam.
    Piękne prace, ja mam wszystko rozbabrane i prawie nic do pokazania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrautak dziękuje:)MOże juz niedługo sie doczekasz:)Uściski:)

      Usuń
  7. oj to Mrautak swietuje w każdy dzień....:))))jak i każdy nasz kociorek...drugie zdjęcie....cudne:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda , wygrały los na loterii:) Dziękuje i pozdrawiam.

      Usuń
  8. Mrautak świetnie komponuje się z filcowymi dziełami... pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w końcu futro;) Z tego co z niej wyczesuję też można sporo ufilcować:)Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny:)

      Usuń
  9. Wszystkiego dobrego dla Mrautak:) Moja Puszka tez dzisiaj swietuje jak na dame prystalo:)
    Pozdrowienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj deZeal:)Mrautak bardzo dziękuje i przekazuje sredeczne mrautaczenia dla Puszki:)

      Usuń
  10. koci, koci - cudne ... filcaki świetne, naszyjnik tak smacznie wykończony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi,ze Ci sie podoba:) Pozdrowienia:)

      Usuń
  11. Odnośnie kociambrów.
    To pieszczotliwe określenie dla kotowatych.

    OdpowiedzUsuń
  12. W dzień Kota nie sposob nie myślec o rodzinnych Ogoniastych i wąsiastych. Myslalam więc i o Pannie Mrautak - wszystkiego naklepszego! Podejrzewam jednak, ze koty smieją się po cichu z tego święta, bo Dwunożni nie widzą przecież, kiedu NAPRAWDĘ JEST ICH DZIEŃ, ale - w końcu każda okazja jest dobra, żeby dostac zamiast codziennych puszek swieżą tolpygę, prawda?
    Siostra B

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za wizytę u mnie, obejrzałem Twojego bloga dokładnie i widzę, że piękne rzeczy robisz. Super ta bransoletka, gustowna i tak starannie zrobiona.
    Kociak tez jak model:)

    OdpowiedzUsuń