poniedziałek, 7 maja 2012

Bez.

Bez sensu. 
Jeden post na miesiąc. Nie mam czasu, weny, ochoty. A tu maj.
Bez przerwy.
Zajęta, zmęczona, znużona, zapracowana. Okropność. A tu maj.
Bez długiego weekendu.
Bez wyjazdu.
Bez opalania.
Bez kiełbasy spalonej na grillu.
Bez działkowego odpoczynku.
A tu maj.
Bez żalu. Optymistycznie, bo może być tylko lepiej, a właściwie to już jest:)
Bez ograniczeń. Bo tak:)
Bez stresu. Przynajmniej sporej części. Trochę zawsze zostaje.
Nie ma tak dobrze;)
Bez znaczenia. Małość, podłość, wyrachowanie i bezduszność. A kysz;)
Bez zmian. Większych. Od prawie trzech lat tu piszę. Kto by pomyślał:)
A tu znowu maj:)
I bez:
I Pierwsza Komunia Marysi:
Świętowana przemiło i rodzinnie w sielskim łomiankowskim szynku " U Kazia" z wystrojem godnym skansenu:
I uśmiechnięta chrzestna mama, czyli Młoda:
I pyszny tort w domu:
I noc najbliższa przede mną bez snu, bo przecież muszę koniecznie wpaść do Was z majową wizytą i bzem:)

43 komentarze:

  1. No to współczuje - pozdrawiam i życzę odpoczynku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu jednak jest pozytywnie, a na wypoczynek przyjdzie jeszcze czas:)Dziękuje za wizytę.

      Usuń
  2. Kaprysiu, dobrze, że jesteś, że choć rzadko, to jednak bywasz w blogowym świecie. Zdjęcie Marysi mnie zachwyciło. Ma aurę. Wszystkie oddają klimat pięknej rodzinnej uroczystości. Choćby dlatego warto mieć bloga, żeby samemu móc do tego wrócić;-)
    A inne wstrętne rzeczy, a kysz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dziękuję za majową wizytę i bez. Miło było Cię gościć;-)

      Usuń
    2. I ja dziękuję za odwiedziny i cierpliwość w oczekiwaniu na kolejne wpisy:) Mam zamiar się poprawić:)

      Usuń
  3. bez i z. Zwykle tak bywa, że się filozoficznie odezwę.

    Uściski majowe bzowe ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tak:) Pozdrawiam ciepło i majowo:)

      Usuń
  4. Zapraszam do mnie z majową wizytą. Posiedź u mnie w majowym ogrodzie i odpocznij.
    Zdjęcia z rodzinnej uroczystości piękne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny Twój ogród i dopracowany artystycznie:) Pozdrawiam również:)

      Usuń
  5. Szalona niedziela widzę!
    Zdjęcia cudne Córcia, wianek bez, wszystko mi się bardzo podoba, a nastrój... można zawsze zmienić!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maj sprzyja dobrym nastrojom:) Pozdrawiam i dziękuje za wizytę:)

      Usuń
  6. Jaki by to był maj bez bzu... Kaprysiu, i bez choć jednego posta od Ciebie... I nieważne, że tak rzadko... są inne ważne powody, dla których czasem musisz zarwać noc i być tutaj z nami ;-))
    An-na dobrze mówi - bywa bez i z, takie życie. Ale piękne ono jest, w ogólnym rozrachunku ;-))
    Ściskam i tulam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuje poprawę postową:)Uściski przesyłam majowe i czułe:)

      Usuń
  7. Jednak buźka Marysi to balsam na samo zło. Przypomniało mi się jak sama wyprodukowałam wianek do komunii mojej córki, bo panie modystki patrzyły na mnie z wyrzutem "co ta baba wydziwia". Zamieściłam go dwa lata temu na blogu.
    Ja długi wypoczynek miałam (9 dni) jednak w teorii. Na dwa dni wykonaliśmy jazdę próbną z Miłkiem (wówczas to odpoczęłam bo nie miałam możliwości pracowania) w okolice Łodzi, żeby zobaczyć czy będzie można wybrać się na wakacje. Na szczęście kot jest hotelowy a po 30 km da się z nim jechać. Najlepiej równo i po autostradzie, bez zmieniania biegów.
    Życzę przetrwania do wakacji.
    Dla mnie blog też jest wypoczynkiem.
    Pogłaskanka dla drugiej kocinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak. Byle do lata:)Mojej Mrautusi nic nie przekona do polubienia samochodu niestety. Głaski przesyłam i mruczanki mrautusiowe:)

      Usuń
  8. Nie marudź kochana, u mnie majówka upłynęła w towarzystwie kosiarki i wideł;))) A to, że rzadko bywasz ostatnio zawsze można zmienić. A jak się nie chce to lepiej sobie poczytać, polenić się, pogilać Mrautaka:) Fotki cudne i nastrojowe jak zawsze;) Pozdrawiam serdecznie razem z całą bandą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie marudzę;)A i bywać postaram się częściej bom stęskniona. Głaski dla stadka i pozdrowienia majowe ślę:)

      Usuń
  9. Błyskotliwy post! Bez wątpienia.
    Pozdrawiam majowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bez kozery się rumienię;) A pozdrawiam bzowo:)

      Usuń
  10. a kto powiedział ,że musi być częściej:))bez-piękny...ale jgo otoczenie:))...ten dzbanuszek:)))))))uściski mocne.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo częściej jest milej;) I presje odczuwam, bo nie nadążam zaglądać do blogowych sympatii. Pozdrawiam majowo i bzowo:)

      Usuń
    2. a no prawda:))..milej:)))))ale presje odrzuc w pioruny:))

      Usuń
  11. Wianek powalił mnie na kolana!
    A czas lub jego brak... będzie lepiej ;-)) Ja się tylko dziwię jak ludzie się nudzą... Jak w ogóle można się nudzić? Nie znam tego stanu od... kilku lat co najmniej ;)
    Dzisiaj dopiero zaglądnełam. Cudowne te Twoje korale słonecznikowo-lawendowe. A ja ciągle pamiętam o Tobie, tylko nadal nic zacnego do obdarowania nie mam ;-)))
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu może i ja obejrzę dokładnie Twoje wpisy, bo nocy mi jednak zabrakło;) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  12. Fajnie u Ciebie. Bez gadania.
    A torcik to bym zjadła bez zastanowienia. I bez przymusu.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezwykle miło mi jak zaglądasz. Bez przesady:)
      Pozdrawiam majowo:)

      Usuń
  13. ...że rzadko, to nic, lepszy rydz ( choć chciałoby się częściej)... eh, życie ... cierpię zdaje się na podobny zespół chronicznego braku czasu ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza to pozytywny nastrój, więc ufam, że będę częstszym gościem w blogowym świecie:)Pozdrowienia:)

      Usuń
  14. Kaprysiu widzę że mamy podobnie:))) Tylko u mnie nie ma takich wierszy... (niestety)
    Nieważne jak często, ważne że do Ciebie wpada się zawsze z ogromną przyjemnością.
    Ja podobnie jak Ty długiego weekendu nie miałam, tylko pracowałam, ale myślę że podobnie też zachwycam się przyrodą, bzami, zapachami i innymi urokami wiosny.
    A komunijne fotki bardzo urokliwe i oryginalne. Dla takich chwil warto żyć.
    Uściski mocne przesyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Edinko za miłe słowa i pozdrawiam ciepło i majowo:)

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj z powrotem. Dobrze znowu przeczytać co u Ciebie i pooglądać Twoje przepiękne zdjęcia. A swoją drogą chociaż uwielbiam bez i jego zapach, to nazwa kojarzy mi się nieszczególnie (bez - sensu, miłości...itd). Ale i tak ten moment w roku jest najcudniejszy. Świetne zdjęcia. Na tych z ciemnym tłem światło pada jak na obrazach Vermeera. Ściskam majowo z nadzieją na jakąś małą kawkę jednak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majowa kawka, tak, tak:) W końcu może jakoś się nareszcie uda:) Uściski:)

      Usuń
  17. Kaprysiu - wiosna to zaledwie rozbieg, potem przyspieszysz, teraz wystarczy spokojny spacer. Najlepiej spacer wśród bzów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nóżki bolą;))) Serdeczności:)

      Usuń
  18. Wpadam stęskniona za klimatem blogowych pogaduszek i złakniona dobrej energii. Pod tym postem mogę podpisać się wszystkimi łapkami..taki ten maj...słowa, słowa, słowa...nie trzeba ich dużo, aby uskładały się w całkiem wyraźny obraz tego, co się dzieje. Bo nie sztuką jest zagadać, przegadać, zalać słowami. Wyrzucić zbędne, zostawić te, które ZNACZĄ...Jak dobrze,że jesteście Kaprysiu. Ty i Twoje SŁOWA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem też dobrze pogadać, pogadać, pogadać...Uściski przesyłam:)

      Usuń
  19. przecudne jest to drugie zdjecie marysi :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od mistrzyni dobrych ujęć takie słowa to zaszczyt:)
      Podoba mi się również, bo wyszło troszkę figlarnie:)
      Pozdrawiam majowo:)

      Usuń
  20. O jakze mi się miło przy sercu zrobiło
    Na wspomnienie dnia tego, razem przeżytego.
    Cuda, wianki i dzbanki, tort, smalec, ogórki
    No i te uśmiechy Twojej i mej córki!
    Biel i radośc w sercu, hafty na poduchach
    I ten bez podswietlony - od ucha do ucha!
    Dziękuję za zdjęcia - pamiątka z nastrojem
    Trzeba umiec patrzec na świat okiem Twoim!

    Siostra B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Beatko - dziękuję za śliczny wierszyk:)))
      My również z przyjemnością wracamy myślami do tamtej niedzieli:) Ucałowania dla Marysi:)

      Usuń
  21. To naprawdę Łomianki?
    Jeśli tak, to konieczne muszę wpaść przy następnej wizycie!
    Wspaniałe zdjęcia, cieplutka atmosfera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łomianki jak najbardziej, ul. Jedności Robotniczej 25,że też się jeszcze taka uchowała;)

      Usuń