środa, 24 lutego 2010

Filcowanie i wyróżnianie


Filcowanie zawładnęło niepodzielnie moim wolnym czasem. Filcuję i filcuję, pomysłów mam mnóstwo, najwięcej kwiatowo koralowych:)  Wełna czesankowa występuje w ogromnej obfitości kolorów i odcieni.
Ogarnięta filcowym szaleństwem zapragnęłam większości Od miesiąca tropię i wyszukuję coraz to nowe tanie hurtownie pasmanteryjne i kupuję, a potem filcuję;)
I tak wyfilcowałam szaro-czerwone korale i kolejną mysz na sucho z resztek szarej wełny:) Wyspecjalizuję się chyba w suchych myszach, bo najlepiej mi wychodzą , co zresztą widać po końcowym króliczku, który jest myszą bez ogona i z długimi uszami ;p



Korale w kolorach wiosny, 

czerwono-czarne kwiatkowe wariacje, czyli dwukwiatowy naszyjnik


  i broszka kwiatek

i  tęczowy kwiatek na sucho



i jeszcze króliczek, czyli mysz bez ogona i z długimi uszami;)


W planach kwiatki i korale, korale i kwiatki i może jeszcze coś na sucho:)
Decoupage leży w kącie,  a tu czas i pora pomyśleć o zdobieniu wydmuszek i zaległościach towarzysko blogowych, bo wszak czas jakiś temu już, dostałam cały stos wyróżnień od Agi z "Kapryśnych inspiracji"
Dziękuję bardzo Agusiu, ale sama nie wiem , czy na  aż tyle zasłużyłam:)
Taka ich obfitość  ,że postanowiłam zrobić z nich praktyczny pęczek, którym mogę się pochwalić, a następnie  podzielić się z innymi:)


I żeby nie leżały u mnie za długo cały pęczek przekazuję do :


Oli z "Filcudeniek"
Miry z "Poukładanego świata"
Kind z "Rzecz gustu"
MROFKI
Aty z "Moich różnych różności" 
Ani z "Cynamonowo-jaśminowo" 


Jeśli już je macie, to miejcie jeszcze po jednym, a jak nie macie to może Was ucieszą w ten paskudny rozchlapany lutowy wieczór.
A ja idę filcować, bo góra wełenek leży i kusi:)


13 komentarzy:

  1. Jak się ma tyle talentów to trzeba niestety dokonywać wyboru, co na warsztacie a co w szufladzie ;) Filcuj Kaprysiu, bo pięknie Ci to wychodzi (czerwony kwiatek - miodzio)a decou- nie zając, nie ucieknie.
    Dziękuję Ci za bukiecik wyróżnień. Cieszą i wzruszają, tylko biedź się teraz człowieku, co dalej...
    Buziaki wiosenne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kaprysiu ... obejrzałam fotki i poległam ...muszę się pozbierać ...
    Uff...ledwo wstałam, takie cudowności ufilcowałaś !!!
    Wszystko piękne, aż nie wiem na co patrzeć...
    Ale chyba pierwsze miejsce u mnie zajęły korale w kolorach wiosny,choć i kwiatek tęczowy piękny i czarno-czerwone kwiaty i , i , i ... a mysz cukiereczek !!!
    Ale cieszy moje oko stosik wełeni jaki uzbierałaś, co oznacza, że za chwilę pojawi się dużo cudowności hi hi hi i fiolecikowe wełenki widzę...
    Ciekawe co z nich powstanie ???
    Buziaki Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeknę - Kaprysiu, rozpieszczasz mnie! Niezmiernie mi miło znaleźć się ponownie w gronie wyróżnionych - dziękuję! Dojrzewałam do przekazania poprzedniego, a teraz to już muszę dojrzeć w trybie natychmiastowym!
    Czy Ty też już uważasz, że dzień bez filcowania jest jest dniem straconym? Wciąga to okropnie :-) Piękny dwukwiat Ci wyszedł, zaś w swym kunszcie doskonale pokazałaś lekkie przerażenie króliczka ;-) W tajemnicy Ci powiem, że u mnie dziś powstała para królików, ale raczej w wesołych nastrojach - w końcu idą święta! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze gratuluję wyróżnień, jak najbardziej zasłużone:)) A po drugie filcowanki - przeurocze, szczególnie podobają mi się kwiaty!!! I czekam na kolejne prace, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przyciąga uwagę ta czerwień!!! Świetne połączenie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kaprysiu - broszki są narawdę śliczne!! Co do myszy - no po prostu jest urocza, podobnie jak jej poprzedniczka..

    Dziękuję Kaprysiu za tak kolorowy pęczek wyróżnień!! :)
    Pozdrawiam Cię już mniej wiosennie.. choć to na pewno tylko chwilowe zaburzenia pogody ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Filcuj filcuj i pokazuj bo ladnie Ci to wychodzi, jestem pod wrazeniem Twojej tworczosci!
    Te kwiatki sa cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna moc wiosennych kolorów i kwiatów u Ciebie, aż miło popatrzeć:)Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. BARDZO CI DZIĘKUJĘ, NAWET NIE WIESZ JAK CIESZE SIĘ, ZE JE SPAKOWAŁAŚ.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje:) Przepraszam, że trochę późno odbieram, ale zamieszałam się w tej całej przeprowadzce. Dziękuje i przekazuje dalej:)
    Buzaki:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzień dobry Kaprysiu,jestem nowa.Nie miałam pojęcia,że taki
    bliski mi blog prowadzisz,wczoraj zaczęłam czytać i przeglądać prace cudeńka,no i wsiąknęłam oczarowana Alucha

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń